Czy wiesz że ? :
Sól nie zwilgotnieje, gdy do solniczki włożysz kilka ziaren ryżu ?
Zobacz więcej porad w dziale "PORADY".



WYSZUKIWARKA:
Podaj nazwę potrawy lub jej część:



Papryka faszerowana trzema rodzajami serów

Przygotowanie: 30min.
Oczekiwanie: 1 godz.
Trudność: bardzo łatwe


SKLADNIKI:
    Składniki
  • 3 duże papryki, czerwona, zielona i żółta.
  • 1 ser topiony duży lub dwa – trzy małe
  • 1 serek homogenizowany
  • 20dkg ostrego żółtego sera
  • wędlina np. 15 dkg szynki, w przypadku farszu niewegetariańskiego
  • 3-4 ząbki czosnku, jogurt, sól, pieprz



ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Przygotowujemy papryki, odcinając końcówkę z łodygą i nasionami, wydrążamy je, płuczemy i zostawiamy do wyschnięcia. Uwaga kolorowe części wokół łodygi, po odcięciu odrywamy i kroimy w drobną kostkę. W przypadku nadzienia niewegetariańskiego kroimy wędlinę w drobną kostkę. Wyciskamy czosnek, ilość w zależności od stanu naszej i gości wątroby.
2. Przygotowujemy masę: ucieramy w makutrze serek homogenizowany razem z topionym i startym na tarce z dużymi otworami, żółtym serem i czosnkiem, dodajemy pokrojone w kostkę kolorowe cząstki papryki i ewentualnie pokrojoną w kostkę wędlinę. Do smaku dodajemy sól, pieprz i inne przyprawy w zależności od naszego widzi mi się. Masę rozrzedzamy jogurtem. Trzeba pamiętać, że nie może być za rzadka, musi zastygnąć w środku papryki.
3. Masę wkładamy do wydrążonych papryk, trochę bardziej niż lekko ubijając ją we wnętrzu papryki. Musi to wnętrze dokładnie wypełnić.
4. Papryki wypełnione masą wkładamy do lodówki na półkę najbliższą zamrażalnika na ok. 1 godzinę, Powinna zastygnąć. Po godzinie kroimy papryki w plastry i układamy je na półmisku, komponując z kolorów kwiaty, przecież kupiliśmy trzy kolory papryki. Półmisek wygląda jak kompozycja kwiatowa. Ilość kolorów jest również zależna od ilości i rodzajów dodatków, z których sporządziliśmy masę.
5. Jest to jedna z moich dyżurnych potraw na szybkie przygotowanie efektownego stołu w krótkim czasie. Jeżeli nie miałam czasu na trzymanie nadzianych już papryk w lodówce, robiłam masę odrobinę bardziej zwartą i bardzo szczelnie wypełniałam papryki a następnie bez czekania na zastygnięcie kroiłam plastry. Zapewniam Was, że pomijając walory smakowe, naprawdę niesamowite, efekt wizualny powodował, że nawet Ci co to surowej papryki nie mogą a czosnku to już w ogóle, pochłaniali zakąskę, bo przecież sery są zdrowe, nawet jeżeli szlachetną wędlinę zastępowała mniej szlachetna.



© Mniamusnie.com - 2006 - pozycjonowanie