1. Takie wino pięknie rozgrzewa w zimowe wieczory, zapomina się wtedy o bieli na zewnątrz, odgłosach trzaskającego mrozu pod butami.. Milutko się robi, i na duszy, i na ciele:):) 2. Butelkę wina wlać do garnuszka, dodać wszystkie pozostałe przyprawy i bakalie. Na wolnym ogniu podgrzewać nie doprowadzając w żadnym wypadku do wrzenia. Podawać w kamionkowych naczyniach, wlewając z wkładką. Miłego uczucia ciepła:)