1. 1. Kurczaka dokładnie czyścimy i myjemy. Ściągamy z niego skórę tak by jak najmniej ją uszkodzić. Nie jest to proste, wymaga cierpliwości. Najlepiej odciąć skrzydła (kuper oczywiście też :), naciąć dookoła nóżki na końcu, ostrym wąskim nożem "dostać się" pod skórę i rozciąć do wewnątrz i próbować ściągać całą skórę nacinając miejsca w których sa problemy. 2. 2. Ściągniętą, czystą skórę rozcinamy z boku lub wzdłuż klatki piersiowej tak by uzyskac jak największą i najbardziej kształtną płachtę (dziury po skrzydłach można spiąć wykałaczką) i odkładamy. Kurczaka (bez skóry) pozbawiamy mięsa :) Odcinamy wszystkie duże i małe kawałki mięsa. Kości bez mięsa można wykorzystać na rosół. 3. 3. Mięso mielimy w maszynce, następnie mielimy cały pęczek opłukanej zielonej pietruszki, namoczoną w mleku bułkę lub bułkę tartą. Dodajemy surowe jajko i przyprawy. Mięso doprawiamy do smaku tak jak kotlety mielone. Konieczna jest gałka muszkatołowa i vegeta, z innymi przyprawami zachęcam do eksperymentów :) 4. 4. Układamy farsz na skórze i formujemy roladę. Staramy się żeby nie było żadnych dziur i żeby całość była szczelnie zawinięta. Zawijamy całość w czystą bawełnianą szmatkę i obwiązujemy sznurkiem. Gotujemy na małym ogniu w wodzie z dodatkiem vegety (można dodać skrzydełka lub warzywa i w takim wywarze gotować galantynę). Po ok godzinie studzimy, odwijamy sznurek i szmatkę. Kroimy w plastry do kanapek. Smacznego :)