1. Zagnieść składniki, bez cukru pudru. Ciasto rozwałkować na kwadrat. Kroimy na paski ok. 2 cm szerokie i ok. 10-15 cm długie. Naśrodku nacinamy ciasto i przeciągamy jeden koniec przez otwór. Głęboki rondel z rozgrzanym tłuszczem - wkładamy tam faworki (muszą pływać). Przyrumieniamy, wykładamy na talerz i posypujemy cukrem pudrem. 2. Żeby tłuszcz się nie przypalał, możemy wrzucić pół obranego, surowego ziemniaka.