Przygotowanie: 1/2 godz. Pieczenie: 45 minut Trudność: trzeba mieć sprzęt
SKLADNIKI:
Składniki na 4 porcje
4 kg ziemniaków
1 kg cebuli
1/2 kg boczku
1 kg cienkiej kiełbasy
10 dag smalcu
kilka plastrów podgardla wieprzowego
sól, pieprz, duży liść kapusty
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Ta potrawa niestety nie jest dla każdego - winien temu jest specjalny garnek, wykonany z żeliwa i zamykany zakręcaną pokrywką. Jest to jedzonko wybitnie plenerowe, zwłaszcza w okolicach Poręby, chociaż są też wersje domowe - ale to nie to.
Rzecz sprowadza się do obrania ziemniaków i pokrojenia w niezbyt grube plastry, podobnie jak boczek, kiełbasę i cebule. Garnek należy wysmarować smalcem, na dnie ułożyć kilka plastrów podgardla (albo np. skórę ze słoniny), na to warstwę ziemniaków, cebuli, kiełbasy i boczku, posolić i popieprzyć. I kolejne warstwy, tak aby na wierzchu została warstwa ziemniaków. Na to można położyć łyżkę smalcu albo plaster tłustszego boczku. Całość przykrywamy liściem kapusty i zamykamy pokrywką dokręcając ją nie do końca. Tak przygotowany garnek kładziemy na boku, aby odlała się z niego zgromadzona woda. W tzw. międzyczasie rozpalamy ognisko (nie w domu!). Po kilku minutach garnek zakręcamy dokładnie i wstawiamy do ognia na ok. 45 minut. Problem polega jeszcze na odpowiednim utrzymywaniu ognia, ale to już inna bajka...
Prażonki podajemy w dwóch wersjach:
1. light - z zsiadłym mlekiem,
2. hot - z gorzałką