Przygotowanie: kwestia posiekania ziół :) Gotowanie: do 20 minutek :) Trudność: bardzo łatwa :)
SKLADNIKI:
Składniki
25 dag takiej "zieleninki" jak:
młoda pokrzywa
dzikie fiołki (te wonne fioletowe , lub trójbarwne :))
listki pierwiosnka lekarskiego
listki truskawek
rzeżucha ogrodowa
szczypiorek
koperek
litr bulionu wołowego (od biedy może być taki z kostki :))
pół szklanki śmietany kremówki
sól, pieprz
natka pietruszki, trybula, szczypiorek
grzanki z chlebusia
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Z mąki i masła robimy złotą zasmażkę, zalewamy ją zimnym bulionem, mieszamy i gotujemy 15 minutek na małym ogniu. 2. Wszystkie zioła drobniutko siekamy, wsypujemy do kociołka z zupką, dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze 2-4 minutki. Zdejmujemy z ognia (hm... paleniska :)). 3. Zabielamy zupkę śmietaną, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Posypujemy drobniutko posiekaną natką pietruszki, trybulą i szczypiorkiem. Podajemy z grzankami. 4. Jeśli nie mielibyśmy któregoś ze składników "zielarskich" naprawdę nic się nie stanie :)
Zupka jest w każdym razie bardzo zdrowa no i... tania, bgdyż składniki możemy przynieść z ogródka lub spaceru (koniecznie w czyste miejsce :)).
Smacznego :)