1. Drożdże rozcieramy z cukrem, dolewamy wodę i czekamy aż "ruszą". Wówczas dodajemy resztę składników (czosnek przepuszczony przez praskę) i wyrabiamy jednolite ciasto bez grudek. Odstawiamy na 30 min w ciepłe miejsce pod przykryciem. Czynność powtarzamy. 2. Po dwukrotnym wyrobieniu ciasta, przekładamy je do foremki i kiedy znowu dwukrotnie zwiększy swoją objętość wstawiamy do dobrze nagrzanego piekarnika (220 stopni C) i pieczemy około 1 godziny. 3. Wydawać by się mogło, że czosnek zabije drożdże ze względu na swoje właściwości - ale ku memu zdziwieniu "dogadał" się z nimi znakomicie. Chleb odpowiednio wyrósł i się upiekł. Dostałem dokładnie to czego chciałem... ;-)))