1. osączamy nadmiar płynu z tofu - można zawinąć w ściereczkę i poczekać aż wsiąknie; każdy plaster kroimy na pół 2. oczyszczone shiitake kroimy w cienkie plasterki (suszone trzeba wcześniej namoczyć wg przepisu na opakowaniu) a shimeji dzielimy na mniejsze "kępki" (są podobne do opieńków) 3. dymkę siekamy "w zapałkę" (jullienne), szczypiorek kroimy w kawałki długości ok 2 cm; chili kroimy w cienkie plasterki 4. daikon mieszamy z jajkiem (powstanie kimi-oroshi) 5. osączone tofu solimy, posypujemy pieprzem i obtaczamy w mące; smażymy na połowie oliwy na złoto 6. na reszcie oliwy podsmażamy grzyby i lekko doprawiamy je solą i pieprzem 7. na talerzykach układamy tofu, grzyby, kimi-oroshi, posypujemy dymką, szczypiorkiem i chili 8. osobno podajemy sos sojowy
podajemy gorące. dobrym dodatkiem jest momiji-oroshi