kawałek żółtego sera najlepiej twardego (20 - 40 dkg lub więcej)
duży ząbek czosnku
łyżka majonezu
łyżka śmietany
pół łyżeczki musztardy
sól, pieprz w wersji na grilla kawałek masła (temp. pokojowa)
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Na bocznej tarce (wiórki) ścieramy ząbek czosnku, następnie ścieramy kawałek sera (może być reszta sera z lodówki). Dodajemy łyżkę majonezu zareklamowałbym kielecki bo chyba jest najlepszy, ale to by była kryptoreklama :)) dodajemy łyżkę śmietany (18% lub wyżej) i troszeczkę musztardy, świeżo zmielony pieprz i troche soli do smaku. Wszystko mieszamy dokładnie. Wstawiamy na jakiś czas do lodówki (1h) doskonale nadaje się na chlebek lub jako dodatek do mięs, np kotletów czy innych ciepłych potraw. W wersji na mięsa patrz poniżej ! 2. W wersji na grill dodajemy jeszcze troche masła (ok 1/4 kostki), całośc dajemy do lodówki na ok 1h do 2h. Pasta (nie wiem jaką inną nazwę na to wymyśleć) doskonale nadaje się na pieczywo z grilla i wierzcie mi już kilka razy robiła furorę :))na takich właśnie imprezkach. 3. W wersji jako dodatek do mięsa np poledwicy z patelni dodajemy masło, więcej soli, po wyciągnięciu z lodówki rozwalkowywujemy w coś w stylu ciasta na kopytka, zawijamy w folie kuchenna i dajemy do zamrażalnika. Po jakimś czasie wystarczy przed podaniem odcinać z wałka potrzebną ilośc porcji do posiłku. 4. Pasta nabiera z czasem bardzo ostrego smaku czosnku, więc radzę za pierwszym razem zetrzeć mniejszy ząbek - w zależności kto jak lubi.