0,5 słoika dżemu lub galaretki z czarnej porzeczki
0,5 puszki brzoskwiń
2-3 łyżki kawy mielonej
5-10 dag posypki orzechowej
perełki cukrowe (do kupienia w cukierniach)
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Do tortu są potrzebne cztery placki. Proponuję upiec dwa biszkopty i przekroić na dwie części. 2. Wykonanie biszkoptu:
białka ubić z solą na sztywną pianę. Ubijając dodawać cukier, cukier waniliowy i żółtka. Delikatnie mieszając połączyć z mąką, budyniem i proszkiem do pieczenia. Piec w temp. 180 st.C
koło 20-30 minut.
Przestudzony biszkopt przekroić na pół. 3. Wykonać krem:
cukier podgrzać z 5 łyżkami zimnej wody aż się rozpuści. Doprowadzić do wrzenia i gotować, aż powstanie syrop "bąbelkowy". W innym naczyniu lekko ubić żółtka i do nich stopniowo wlewać syrop, cały czas energicznie ubijając. Ubijać około 5 minut, aż masa stanie się jasna, gęsta i wystygnie.
Masło utrzeć na jasną kremową masę. Ucierając dodawać po łyżce wystudzonej masy żółtkowo-cukrowej i wanilię. Schłodzić w lodówce przez co najmniej 30 minut. 4. Krążek biszkoptu, który będzie stanowił dno tortu, skropić ponczem i posmarować cienką warstwą dżemem lub galaretką. Na to nałożyć warstwę kremu. Przykryć kolejnym plackiem, skropić ponczem. Rozprowadzić cieniutką warstwę kremu. Krem oprószyć przez sitko kawą mieloną. Następny placek pokryć kremem i obrócić go układając kremem na kawę (kawa ma byc w środku między kremami). Nasączyć. Posmarować placek kremem i naszpikować brzoskwiniami. Wierzch i boki tortu posmarować resztą kremu. Boki oprószyć posypką orzechowa. Górę udekorować resztą kremu i perełkami cukrowymi. Na środku można wykonać różę z brzoskwini lub położyć świeże kwiaty. 5. Tort jest pracochłonny, ale zadowoli chyba każde podniebienie. Życzę smacznego.