Przygotowanie: 15 min. Oczekiwanie: 12 h Pieczenie: 10 min. Trudność: łatwy
SKLADNIKI:
Składniki na 6 porcji
12 grubych plastrów świeżego boczku (po ok. 8 milimetrów grubości)
Słoiczek musztardy
Słoiczek chrzanu
1/3 szkl. białego, wytrawnego wina
4 duże ząbki czosnku
Zioła prowansalskie, pieprz, kminek
Vegeta do mięs
oliwa
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Grillowanie na stałe już zagościło w naszych przydomowych ogródkach, na działkach i leśnych polanach. Grillujemy co się da – eksperymentujemy, bo przecież zwykła kiełbaska dawno nam się już przejadła. Dzięki eksperymentom wiemy też, że tak naprawdę grillowane chude mięso nie jest zbyt smaczne, natomiast bardziej tłuste kawałki zamieniają się na grillu w fantastycznie smakołyki. Wytapiany tłuszcz miesza się z zapachem węgla i …….już znowu jesteśmy potwornie głodni. Jak to zwykle bywa na powietrzu! Proponuję wam świński przebój lata 2005 – spróbujcie, a nie będziecie żałować – obiecuję! 2. Boczek kupujemy pokrojony w plastry, bądź też sami go kroimy na plastry o grubości ok. 8 milimetrów
Oprószamy go Vegetą do mięs (uwaga jest bardzo słona). 3. Czosnek obieramy i szatkujemy. 4. Przygotowujemy marynatę nazwaną potocznie „zajzairem”, czyli mieszamy razem w miseczce: musztardę, chrzan, wino, czosnek, zioła prowansalskie, pieprz, niewielką ilość kminku oraz dodajemy oliwę (tyle oliwy, aby uzyskać konsystencję mieszanki podobną do konsystencji ketchupu). 5. Następnie każdy plaster boczku obsmarowujemy z dwóch stron „zajzairem” i układamy w miseczce.
Odstawiamy boczek do lodówki na co najmniej 12 h. 6. Pieczemy boczek na grillu starając się, aby piekł się razem z marynatą (boczek piecze się bardzo szybko, a jeszcze szybciej znika z talerza!) 7. UWAGA!
Świński przebój lata jest przysmakiem, powinno się go przygotować tyle, aby każdy czuł po imprezie niedosyt i tęsknotę. Jeśli zaś nie chcemy zobaczyć „nachalnych” gości w naszym ogródku już nazajutrz lepiej miejmy dla nich przygotowany przepis na tajemniczy „zajzair”! Ostrzegam – mam w tym temacie swoje doświadczenia!
Gorąco polecam.