Przygotowanie: 30 min. Gotowanie: 20 min. Trudność: łatwy
SKLADNIKI:
Składniki na 6 porcji
1 kg ziemniaków
4 plastry boczku wędzonego
Sól
Nać pietruszki lub koperek
Maga w płynie
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Dawno, dawno temu, ludzie z gór kombinowali jakby tu jeść to co mieli , czyli ziemniaki w takich postaciach aby codziennie było to coś innego. Dziś nie zawsze musimy tak kombinować ale chętnie sięgamy po ich doświadczenia – zwłaszcza, że naprawdę warto! Zachęcam do spróbowania aromatycznej , sycącej zupy kartoflanej z kuchni mojej babci – góralki z Beskid. 2. Ziemniaki obieramy, myjemy i trzemy na najmniejszych oczkach tarki, bądź ścieramy w robocie (polecam szczególnie tę wersję wydarzeń) na konsystencję jak na placki ziemniaczane 3. Następnie przez pieluchę terową odciskamy bardzo dokładnie sam miąższ ziemniaczany (pod pieluchę podstawiamy miskę i zbieramy w nią sok z ziemniaków)Sok, który odcisnęliśmy odstawiamy na bok, aby na dnie osadził się sam krochmal ziemniaczany 4. Odciśnięty miąższ z ziemniaków formujemy w małe kuleczki ( wielkości śliwek Mirabelek )
Kuleczki wrzucamy do garnka z wrzącą, osoloną wodą
Wody nie powinno być zbyt dużo – tylko tyle, aby kulki ziemniaczane były w niej całe zanurzone
Kulki gotujemy ok. 10-15 minut 5. Sok z ziemniaków z miski odlewamy tak, aby pozostał w misce sam czysty krochmal
Dodajemy do niego kilka łyżek surowej, zimnej wody i wlewamy to do garnka z gotującymi się kluskami energicznie całość mieszając 6. Boczek kroimy w kostkę i lekko przysmażamy na patelni
Po przysmażeniu wlewamy go razem z wytopionym tłuszczem do garnka z zupą 7. Zupę nalewamy na talerze i posypujemy (w zależności od upodobania) poszatkowaną nacią pietruszki lub koperkiem
Doprawiamy do smaku Magą w płynie 8. UWAGA!
Kartoflanka po beskidzku jest zupą, która nawet w tamtych okolicach wyszła już dawno z mody – może jednak warto czasami do niej powrócić? Smakuje i pachnie zupełnie inaczej niż wszystkie inne zupy – a do tego jest bardzo sycąca i wygląda niezwykle zachęcająco. Na Waszym stole zaintryguje każdego smakosza!
Gorąco polecam.