2 łodygi selera naciowego (jak nie masz to świat sie nie zawali)
łycha mąki
pomidory z puchy
kubek białego wina
odrobinka świeżego tymianku
2 listki laurowe
pieprz, sól
biała fasola z puszki
200 g marynowanej wieprzowiny (niekoniecznie)
100 g salami
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Mięso pokroić w kostke i oddzielnie podsmażyć. Cebulkę w rondlu usmażyć na brązowo, dodać zmiażdżony czosnek, pomidory razem z sokiem, liście laurowe, wino. 2. Wrzucić mięso: najpierw jagnięcinę, podusić, potem wieprzowinę, podusić, na końcu kurczaka, znowu podusić. Trzeba gotowac mięcho wg długości przyrządzania, jesli doda się wszystko razem, to kurczak sie rozleci w drobny mak!!! Niestety ;) 3. Jakieś 20 min przed końcem gotowania dodać pokrojonego selera, fasolkę, marynowaną wieprzowinkę i salami. Zupę zagęścić wg uznania mąką i porządnie przyprawić solą, pieprzem i ostrą papryką. 4. Uwaga: w czasie gotowania zupę trzeba uzupełniac wodą, ma być gęsta, ale nie może się przecież przykleić do gara! Aha, jesli nie dorwiecie jagnięciny, to ogłaszam, że z cieleciną zupka też jest super.