kilka naleśników meksykańskich (najprościej kupionych w sklepie)
ok. 60-70 dag mielonej wołowiny
papryka świeża
puszka kukurydzy
duża cebula
2 pomidory
pół kostki bulionowej (takiej, wiecie - niezdrowej - instant)
sól, pieprz
szczypta sproszkowanego chili albo mała papryczka chili
1/3 łyżeczki kminku (lepiej kuminu)
gotowy sos chili
potarkowany ser żółty albo naprawdę gęsta śmietana
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Mięsko podsmażyć na oleju na dużym ogniu z solą i pieprzem. Wyjąć do miseczki, a w jego miejsce wrzucić pokrojoną cebulę. Usmażyć na złoto, dorzucić pokrojonego w kostkę pomidora i paprykę, a także odsączoną kukurydzę. Z powrotem dodać mięsko. Dusić aż papryka zmięknie i zgęstnieje sos z pomidorów (enchilladas nie mogą być zbyt płynne). Doprawić solą, pieprzem, kminkiem, chili albo ostrą papryką. Rozmieszać z pokruszoną kostką rosołową. 2. Nadzienie nakładać na wcześniej podgrzane naleśniki i zwijać je w rulon. (Można nakładac zimne nadzienie i podgrzewać gotowe ruloniki). 3. Podaje się je polane odrobiną sosu chili i kleksem śmietany albo z sosem chili i potarkowanym drobno serem, którym posypuje się nadzienie przed zwinięciem. 4. Potrawa oczywiście powinna być ostra. :)