1. Bardzo, bardzo prosty deser - zamrożony krem z sosem brzoskwiniowym. Sos można ominąć, lub zrobić go z innych owoców. Zrób go po południu, a deser na pyszną kolację będzie gotowy. 2. Wiórki kokosowe wsyp na patelnię bez tłuszczu i na małym ogniu upraż na lekko złoty kolor. Zostaw do wystudzenia, a nastepnie wsyp do malaksera lub blendera i zmiksuj drobno. Możesz tego nie robić, efekt będzie tak samo dobry, tylko konsystencja kremu bardziej grudkowata. 3. Śmietanę ubij na sztywno w cukrem pudrem, wymieszaj dokładnie z wiórkami. Całość przełóż do płaskiego plastikowego pudełka lub innego naczynia z zamknięciem, wyrównaj powierzchnię kremu. Pudełko wstaw do zamrażarki. Po godzinie wyjmij pudełko i łyżką odsuń krem od brzegów naczynia, wymieszaj całość na gładko. Chodzi o równomierne zamarzanie kremu. Krem zamrażaj około 4 godzin, co godzinę powtarzając mieszanie. Gotowy krem powinien mieć konsystencję zbliżoną do lodów, ale nieco luźniejszą. 4. W trakcie zamarzania kremu zrób sos- zmiksuj brzoskwinie, miód, sok z cytryny, cynamon i 5 łyżek wody na gładko. Wstaw do lodówki do czasu podania. 5. Na talerzyki nalej porcje sosu i nałóż (np. łyżką do lodów) porcje kremu. Możesz udekorować melisą lub miętą.