Przygotowanie: 20 min Kaloryczność: 200 kcal/porcja
SKLADNIKI:
Składniki na 4 porcje
Jeden duży seler
100 g żółtego sera o wyrazistym, mocnym smaku
2 jajka
2-3 ząbki czosnku
ew. 2 łyżki śmietany
Przyprawy: sól, pieprz
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Seler obieramy i tarkujemy na najmnejszych oczkach tarki, tak samo i czosnek. Tak samo postępujemy z serem (Wersja dla leniwych: robi to za nas mikser, ale uwaga tarkowane ręcznie są o niebo lepsze!) 2. Dodajemy oddzielnie żółtka i ubite na piane białka, sól, pieprz, ew. śmietane. Jeżeli konsystencja jest za rzadka dodajemy mąki (ale można spokojnie się bez tego obejść) 3. Smażymy placuszki (najlepiej na patelni teflonowej bez tłuszczu, ale szczerze smażone na oleju są najlepsze). Do przewracania nalepiej uzywać płaskiej łopatki (jeżeli obędziemy się bez mąki placuszki będą bardzo delikatne i mogą trudno się przewracać). Odsączamy z tłuszczu. 4. Placki podawać same lub jako zdrowsze (i smaczniejsze!) zastępstwo placków ziemniaczanych. Doskonale komponują się jako dodatek do gulaszu oraz ostrych, aromatycznych mięs.
Nigdy nie lubiłam selera, ale placki selerowe naprawde są rewelacyjne. Wiele odób nawet nie chciało ich spróbować, a teraz są ich namiętnymi wielbicielami. Pomijając, że seler jest o wiele zdrowszy od ziemniaków i mniej kaloryczny, to na pewno placki selerowe zrobią na rodzinie czy gościach większe wrażenie niż zwykłe ziemniaczane:).