Przygotowanie: 15 min Gotowanie: ok 1,5 h Trudność: łatwizna:)
SKLADNIKI:
Składniki
najlepiej skrzydło drobiu(najlepsza kura),można dodać wołowe mięso
2 marchewki,2 pietruszki,seler ok. 12, połowa pory
przyprawy:sól,pieprz,troche wegety lub warzywka,liść laurowy,ziele ang
dodatek- makaron ( dowolny)
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Myjemy mięsko i wrzucamy do napełnionego do 23 wodą garnka (rozmiar dobierajcie pod ilość jedzących osób bądź ilość dni przez jakie chcecie to jeść:)) gazik i gotujemy. Jak się zagotuje zbieramy- jak to moja babcia mówiła,, szumowiny'a dokładnie nieczystości z gotującego się mięsa tworzące się na powierzchni 2. kiedy pływają juz tylko tworzące się oczka tłuszczu ,, na wierzchu',wrzucamy 3 liście laurowe,5 kulek ziela, 7 kulek pieprzu,zmniejszamy gaz, obieramy i płuczemy warzywka i idziemy pisać raport do pracy:) 3. po jakiś 20 min dorzucamy warzywka i pędzimy dalej z raportem:) gotujemy wszystko do miękości, wyciągam mięko i jak mąż lubi ,,obgryzac kości' to zjada na miejscu albo obieramy skrzydło i co tam jeszcze i wrzucamy mięsko do rosołku:)przyprawiamy jak kto lubi:) 4. No i został nam makaronik:) może być z paczki albo własnej roboty albo lane kluseczki ( jajko, woda, mąka i troche soli- rzadsze ciasto naleśikowe z tego i lac na gotujący się rosołek:)) jak już nałożycie na talerz makaronik, nalejecie rosołku i posypiecie świrzą, posiekaną natka pietruszki wasz mąż będzie piał z zachwytu:) jutro pomidorowa:)