1. Przygotwać ciasto jak na babkę: margarynę utrzeć z cukrem i oliwą, dodawać stopniowo jajka, mąki wymieszane z proszkiem. Wyłożyć na blachę (mozna pomóc sobie przy rozsmarowaniu maczając łyżkę w oliwie). 2. Ser zmielić (najlepiej kupić już mielony - polecam ser z "Biedronki" w wiaderkach 1/2 kg z krówką na opakowaniu). Jajka rozdzielić. Żółtka utrzeć z cukrem (ja robię to mikserem), stopniowo dodawać ser. Do utartej masy dodać budyń w proszku oraz proszek do pieczenia, wymieszać dokładnie. 3. Białka ubić i dodać do masy serowej, delikatnie wymieszać. Ubić schłodzoną kremówkę i także dodać do masy oraz wymieszać dokładnie. Masę przelać na ciasto i piec ok. 70 min. w 180 stopniach. 4. Do masy serowej można dodać rodzynki, skórkę pomarańczową, a po ostudzeniu polukrować. Jest bardzo delikatny, a moi domownicy zajadają się nim:)))