Przygotowanie: 20 min Pieczenie: 10 min Duszenie: ok. 20 min Trudność: łatwy
SKLADNIKI:
Składniki na 4 porcje
4 średniej wielkości kabaczki
4 duże ziemniaki
2-3 cebule
1-2 ząbki czosnku
200ml crème fraiche albo innej świeżej śmietanki
250g sera żółtego
sól, pieprz do przyprawienia
4 łyżki oleju do smażenia
1 szklanka wody do podlewania
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Cebulkę kroimy na plasterki i wrzucamy na patelnię żeby się zeszkliła (doprawić odrobiną soli). W międzyczasie obieramy ziemniaki i kroimy je na cienkie plasterki. Kiedy cebulka się już ładnie zeszkli, wrzucamy ziemniaki, podlewamy wszystko 0.5 szklanki wody, doprawiamy jeszcze trochę solą, przykrywamy całość jakąś pokrywką, redukujemy gaz do minimum i pozwalamy, żeby się nam te ziemniaczki w ten sposób “ugotowały”. Trzeba do nich zaglądać i mieszać, inaczej zaczną przywierać do patelni i przypalą nam całą potrawę. Jeśli woda za szybko wyparuje, trzeba trochę podlać 2. W tym czasie obieramy kabaczki i kroimy na plasterki – te mogą już być grubsze, ale najlepiej, żeby miały gdzieś 0.5cm grubości. Ścieramy też ser na tarce, na tych największych oczkach. 3. Kiedy ziemniaki zaczną się robić miękkie, dorzucamy kabaczki, drobno posiekany czosnek i śmietanę, doprawiamy pieprzem i pozwalamy się temu wszystkiemu dusić przez jakieś 5-10 minut, aż kabaczki zmiękną. W tym czasie ustawiamy piekarnik na 200 stopni C, żeby się podgrzał. 4. Kiedy już kabaczki podduszą się w śmietanie, a ziemniaki też będą już miękkie wyłączamy gaz, dorzucamy połowę porcji utartego sera i szybko mieszamy. Następnie wszystko to przekładamy do formy do pieczenia – najlepiej ceramicznej, ale w zasadzie to wszystko jedno – posypujemy na wierzchu pozostałym serem i zapiekamy ok 5-10 minut, aż się nam ten ser z wierzchu ładnie przyrumieni. 5. Najlepiej serwować od razu, na świeżo, ale zapiekanka świetnie się przechowuje w lodówce i można ją bez utraty walorów smakowych podgrzać np. w mikrofalówce.