1. Bułkę namoczyć i wycisnąć, cebule obrać i drobno pokroić. Wymieszać:mięso, cebule, bułkę, jajko, sól i pieprz. 2. Tortownicę (o średnicy około 20cm) z "kominem" wysmarować oliwą i napełnić ją przygotowaną masą mięsną. Piec przez 30 minut w piekarniku rozgrzanym wcześniej do temperatury 200 stopni. 3. Marchewki oskrobać i pokroić ukośnie w plasterki. W rondelku roztopić masło, wsypać cukier, odrobinę soli, wrzucić marchewki, dolać pół szklanki wody i dusić przez około 15 minut. 4. Gdy pieczeń będzie gotowa wyłożyć ją z tortownicy na żaroodporny półmisek, obłożyć plastrami żółtego sera i posypać oregano. Wstawić całość do jeszcze rozgrzanego piekarnika i zostawić do czasu, kiedy się stopi ser. 5. Wyjmujemy z piekarnika, do powstałego w pieczeni "krateru" wrzucamy osączone marchewki i mamy... wielki wybuch wulkanu!