1. Myślałem kiedyś co by tu zrobić na sylwestra. Potrawa ta powinna być prosta ale zaskakiwać wszystkich smakiem i wyglądem. Tak myśląc wpadłem na taki oto pomysł. 2. Jajka kroimy na pół i wyjmujemy z nich żółtka, do żółtek dodajemy drobno pokrojone oliwki, ogórki, pieczarki i marynowane cebulki. Cebulę kroimy w bardzo drobną kostkę i polewamy ją odrobiną octu balsamicznego. Dodajemy ją do farszu. 3. Przyrządzamy sos. Śmietanę ubijamy na sztywno dodajemy ją do majonezu i doprawiamy solą i pieprzem. 4. Do farszu dodajemy odrobinę sera żółtego i trochę sosu. Wszystko mieszamy by uzyskać zwięzłą mase. Do białek nakładamy (najlepiej łyżeczką) farsz tak żeby wyglądało jak gdyby całe żółtko wystawało z białka. Tak przygotowane jajka polewamy sosem (niezadużo) i posypujemy słodką papryką oraz ziołami (niezbyt obficie). 5. Zawsze jak przyrządzam te jajka to one znikają najszybciej. Warto się nad nimi napracować by potem móc zobaczyć jak wszystkim smakują.