1. Cebulę obrać, drobno pokroić, wrzucić na rozgrzaną oliwę i cały czas mieszając smażyć aż się zeszkli (około 2-3 minuty). Następnie wrzucić ją do zmielonego mięsa, dodać jajko, ok. dwie łyżki tartej bułki, pietruszkę, sól, słodką paprykę i pieprz. To wszystko przez dokładnie wyrobić - najlepiej ręką, chociaż można też łyżką. Gdy powstanie już jednolita masa, zrobić z niej kulki wielkości mniej więcej orzecha włoskiego - im mniejsze, tym będą smaczniejsze i ładniejsze. Kulki obtoczyć w bułce tartej i usmażyć na oliwie aż do zrumienienia. 2. W garnku zagotować bulion i przełożyć do niego usmażone kulki. Bulion powinien przykrywać wszystkie kulki - jeśli go zbyt mało - dolać wody. Dodać przecier pomidorowy i gotować potrawę na "wolnym" ogniu około pół godziny. Sos pod koniec gotowania przyprawić ostrą papryką, solą i pieprzem. 3. Kuleczki najlepsze są z "ubitymi" ziemniaczkami albo z knedliczkami, ale można je też spożyć z kawałeczkiem świeżego chlebka. 4. Produkt można zamrozić - warto więc zrobić od razu więcej klopsików - zaoszczędzimy w przyszłości trochę czasu.
Smacznego.