5 zółtek, 5 białek, szczypta soli, tłuszcz do smażenia
Na farsz: 30 dkg pieczarek,30 dkg kapusty kiszonej, cebula, pieprz,sól
1/2 kostki margaryn
ETAPY PRZYGOTOWANIA:
1. Kapustę kiszoną zalać szklanką wody, wrzucić całą cebulę i dusić na małym ogniu pod przykryciem około 30 min (jeżeli woda za mocno odparuje, dolewać, nie ma to znaczenia). 2. Do wysokiego naczynia przesiać 2 szklanki mąki, wrzucić 5 żółtek, wlać szklankę mleka i szklankę wody, trochę soli, wymieszać dobrze mikserem. Osobno ubić pianę z białek (łatwiej się ubija jeżeli do białek dodamy szczyptę soli). Ubite białka wlać do ciasta i dobrze wymieszać łyżką. Ciasto wstawić na chwilę do lodówki. 3. Pieczarki umyć, pokroić na jak najdrobniejsze kawałeczki. Na patelni dobrze rozgrzać margarynę i smażyć pieczarki tak długo, aż zaczną się lekko rumienić. Zdjąć z ognia, dobrze popieprzyć, posolić w zależności od tego, jak bardzo słona jest kapusta.
Odcedzić ugotowaną kapustę a po przestudzeniu dodatkowo odcisnąć w rękach. Drobno poszatkować i wymieszać kapustę z pieczarkami. 4. Dowolną techniką smażyć naleśniki na niedużej patelni (sucha patelnia, lepiej troszkę podłożyć margaryny). Na ciepłe naleśniki nakładać farsz i zawijać w rulonik. Układać "łączeniem" na dół.
JESZCZE NIE PODAJEMY. Na dużej z kolei patelni rozgrzewamy trochę margaryny i odgrzewamy naleśniki z farszem, starając się ładnie je zrumienić.
Są bardzo smaczne!. Nie mogą być duże, bo będą się rozsypywać przy przekładaniu na patelni. Można je zamrażać.