1. Kroimy w kostkę piersi z kurczaka, podsmażamy je na oleju, uprzednio doprawiając solą i pieprzem. Podsmażamy aż mięso nabierze biało-brązowego koloru (nie za bardzo brązowego, bo to oznacza, że mieso Nam się przypala:) ).
Pokrojone pieczarki podsmażamy na oleju, doprawiamy pieprzem. Nie możemy pokroić pieczarek zbyt drobno, gdyż podczas duszenia wychodzi z nich dużo wody i zmniejszają swoją objętość! 2. Filety i pieczarki wrzucamy do dużego garnka. Wlewamy bulion (jeśli nie mamy naturalnego rosołu, wystarczą dwie kostki rosołowe). Zaczynamy duszenie.
Teraz musimy zeszklić cebulkę na oleju.
Doprawiamy ją na patelni (sól, pieprz) i wrzucamy do garnka, w którym dusza sie mięso i pieczarki.
Obieramy paprykę (usuwamy nasiona), kroimy w paski. Oczyszczamy marchew i pietruszkę, kroimy w talarki. Wszystko wrzucamy do dużego garnka. 3. A teraz doprawiamy! Obficie posypujemy curry i słodką papryką. Oczywiscie nie wypada nie popróbować:) Jeśli odpowiada Nam smak, kończymy doprawianie. Należy uważać, by nie przesadzić z pieprzem, gdyż po smażeniu i duszeniu potrawa może wydać się naprawdę piekielna:) 4. Ostatnim krokiem jest zagęszczenie sosu. Możemy użyć zarowno śmietany, jak i rozrobionej z wodą mąki. Ja polecam śmietanę, gdyż trochę uszlachetni to smak Naszej potrawy.
Tak zrobiony gulasz podajemy z makaronem, kaszą, ziemniakami, kuskusem. Po powrocie późnym wieczorem do domu polecam zjeść nawet tylko z chlebem. Dobrze jest też posypać na talerzu świeżym koperkiem. SMACZNEGO!!!